Chemicznie…

Poprzez wzgląd na moje osiągnięcia chemiczne w młodości (:|| lol - kiedy to Pati nazywała mnie swoją chemiczką, a prof. Biesaga - łapała się za głowę widząc moje poczynania, a raczej ich brak) i obecne życie studenta:

images
Przepis na Otrzymywanie pasty do zębów:

Sprzęt: siatka azbestowa, trójnóg, palnik denaturowy, bagietka, moździerz, 4g sproszkowanego mydła,krople miętowe.

Odczynniki: 7g gliceryny, 1g węglanu magnezu, 8g węglanu wapnia (świeżo strącany).

Opis doświadczenia: Sproszkowane mydło (otrzymane przez zestruganie nożem kawałka dobrze wysuszonego mydła) 7g gliceryny i 2cm3 wody zmieszaj w zlewce lekko ogrzewając. Tworzy się `galaretka’, którą po ostudzeniu ugnieć w moździerzu z 1g MgCO3 i 8g CaCO3. W końcu dodaj odrobinę kropli miętowych i dobrze utrzyj.

Więcej ciekawych doświadczeń chemicznych


Zostaw komentarz